Strona głowna / OOBE - Podróż poza ciałem / JAK WYGLĄDA ŚWIAT PO WYJŚCIU Z CIAŁA (OOBE)?

JAK WYGLĄDA ŚWIAT PO WYJŚCIU Z CIAŁA (OOBE)?

Po paru latach postanowiłem odświeżyć ten artykuł i wzbogacić go o nowe przemyślenia. Na początku chciałbym przyjąć pewne założenia, aby rozjaśnić temat osobą początkującym.

Zjawisko podróży poza ciałem jest według mnie duchowym przeżyciem, osobą, którym nie doświadczyły choćby świadomy snu, nie będzie łatwo przyjąć to, co napiszę w tym artykule, bez zapoznania się dogłębnie z tematem.

Sama nazwa podróż poza ciałem (OOBE, podróż astralna) brzmi dość odstraszająco i gdybym tego nie przeżył dość wcześnie w swoim życiu to z pewnością mógłbym uznać to za bełkot jakiś wariatów. Jednak to, co się zobaczyło już nie da się od zobaczyć i trzeba z tym żyć. A same doświadczenia z perspektywy lat, wywarły na mnie ogromny wpływ, za co jestem wdzięczny. Więc jeśli zaciekawiłeś się tym tematem to polecam Ci przeczytać artykuły w tym rozdziale.
http://www.druga-strona.pl/kategoria/oobe-podroz-poza-cialem są dość stare, ale postaram się je odświeżyć z biegiem czasu.

Więc kończę te dość przydługawe założenia i przechodzę do głównego wątku tego artykułu. Wiele osób jest ciekawych jak wygląda świat po drugiej stronie. Opis jaki przedstawię będzie ubogi w porównaniu do tego jak to naprawdę „wyglądało”.

Najważniejszą rzeczą, jaką wzbogaciłem te artykuł, będzie to, co teraz Ci powiem. To, co widzisz po drugiej stronie, może z biegiem lat zmienić swój wygląd, to znaczy formę, w jakiej to odbierasz. Dostosowując swoją formę przekazu do danego odbiorcy i tego, co jest w stanie zaakceptować czy zrozumieć. Moim zdaniem wiąże się to z ewolucją świadomości człowieka, która zmienia się niezbyt szybko, jednak jej postęp następuje na przestrzeni lat, niż miesięcy. I mam tutaj świeże porównanie, ponieważ kilka lat nie praktykowałem OOBE, jednak miesiąc temu doświadczyłem tego stanu – który był najgłębszym doświadczeniem jakiekolwiek przeżyłem – więc myślę, że mam bezpośrednie porównanie w stosunku do wcześniejszych podróży.

To, co niżej przeczytasz jest tą wersją, którą doświadczałem wcześniej. I będzie prawdopodobnie aktualna dla wielu osób. A gdy już przetrawię to, co przeżyłem to myślę, że podzielę się z wami tym doświadczeniem.

Jak wyglądają budynki?

W przestrzeni astralnej, czyli w miejscu, do którego trafiasz po wyjściu ze swojego ciała, budynków nie ma. Myślę, że są osoby, które mogłyby zobaczyć budynki, jednak jest to sposób przedstawiania wiedzy w ten sposób, aby dana osoba mogła lepiej zrozumieć otaczającą ją przestrzeń. W przestrzeni astralnej znajdują się tam wyłącznie miejsca – obszary, do którym można się przenieść. Choć to też nie jest odpowiednie zdanie. Miejsca po prostu tam są, przestrzennie nie da się tego wytłumaczyć. Tak samo, nie prawdziwym zdaniem będzie, skręć w lewo za 500 km znajdzie się park, skręć w prawo za 240 m znajdzie się szpital. Przestrzeń astralną raczej należy traktować, jako płaszczyznę, w której to wszystko się znajduje. Inny wymiar.

Natomiast da się w dość prosty sposób zobaczyć lub poczuć, że znajdujesz się w danym miejscu np: w szpitalu czy parku. Które są reprezentowane przez dane przedmioty dla lepszego zrozumienia jakie przeznaczenie ma dane miejsce.

Jakie jest niebo?

Po wyjściu z ciała nie możemy zobaczyć nieba, ponieważ tamtejsza przestrzeń funkcjonuje inaczej. Osobiście uważam, że przestrzeń astralna jest owym biblijnym niebem. A więc opiszę jak ono wygląda. Po wyjściu z ciała, najczęściej widać ciemność, nie oznacza to jednak, że nic nie widać. Jest to specyficzny stan, który trudno opisać, jesteś po prostu zatopiony w czerni – widzisz ją, ale także czujesz przestrzeń. Po ukierunkowaniu swoich myśli na konkretny tor, możesz się udać w różne miejsca, jeśli masz o nich pojęcie. Może to być park, szpital czy spotkać się z konkretną istotą. Wtedy otoczenie zazwyczaj dynamicznie się zmienia. Istoty, które emanują dużą oraz pozytywną energią, przeważnie same zmieniają otoczenie, lub ono zmienia się samo, aby ich odbiór – tego, co mają Ci przekazać, był dla Ciebie odpowiedni, a komunikacja przebiegała szybciej.

Czy dużo chodzi tam postaci?

To pytanie rozumiem w ten sposób, czy w przestrzeni astralnej znajduje się wiele istot, które można bezpośrednio zobaczyć, na przykład: przejść obok nich. Od razu po wyjściu z ciała w większości przypadków, nie będziesz widział żadnej istoty. Postacie w większej ilości mogą pojawić się w konkretnych miejscach, idealnym przykładem tutaj jest park – po przybyciu do niego, możesz poczuć się jak w środku miasta, ludzi oraz istoty, które obok siebie po prostu wędrują. Istoty takie jak: pomocnicy, mogą także przenieść Cię do miejsca, gdzie będzie następowała Twoja nauka i tam także może pojawić się wiele innych istot. Mowa tu nie o, kilkudziesięciu, ale od kilku do kilkunastu postaci.

Gdzie spotkać opiekuna?

Opiekun nie ma miejsca, w którym przebywa, nie działa to na zasadach tak jak tutaj, że należy gdzieś mieszkać. Nie mniej jednak zawsze wtedy, kiedy go potrzebujesz, a nie jest to po prostu chęć spotkania go (od tak, żeby było fajnie), ale głęboka potrzeba udzielenia Ci pomocy – to w takim przypadku, na pewno pojawi się obok Ciebie.

Czasami w świecie fizycznym także czuć ogromną miłość tak mocną i tak silną, która przychodzi nie oczekiwanie, że zaczynasz płakać. Jest to właśnie wizyta opiekuna. Nie wiem, czemu się wtedy pojawia, ale wiem, że są to momenty, gdy nie czuje się najlepiej (posiadam złe emocje). Jak czytam to po paru latach to myślę, że warto powiedzieć, że możliwe, że to czysty przypadek, a ja to sobie to nad interpretowałem. Dzięki takim słowom, chcę Cię nauczyć danego myślenia, że nic nie jest takie pewne, jak się wydaje i warto zdawać sobie sprawę z różnych perspektyw, aby nie przerodził się w fanatyzm bronienia danych idei. Wątpienie jest w porządku. To Ty wybierasz, jakimi ideami chcesz żyć, pod warunkiem, że widzisz różne perspektywy.

 

Dzisiaj to na tyle i mam nadzieję, że podobał Ci się ten nowy, odświeżony artykuł.

Karol

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.2/10 (28 votes cast)
JAK WYGLĄDA ŚWIAT PO WYJŚCIU Z CIAŁA (OOBE)?, 8.2 out of 10 based on 28 ratings

Przeczytaj też

Czy techniki na OOBE są podobne do technik na LD?

          Po umieszczeniu wywiadu, nawiązała się na forum ciekawa dyskusja, gdzie …

12 komentarzy

  1. Witam,

    świetny artykuł, lecz mam jeszcze parę wątpliwości co do niego.
    "Jak wyglądają budynki?"
    Panie Karolu, piszesz, żenie ma czegoś takiego jak "budynki", a w dokumencie "miejsca astralne", opisywał Pan emiter, jako budynek z bodajże, dwoma wieżami, lecz nie chciał Pan dalej drążyć tego tematu.
    Dlaczego więc są te rozbieżności?

    Mam następne pytanie, jak nazywają się opiekunowie? Słyszałem, że każdy z nas, ma swojego opiekuna, a ten ma swoje imię, imię, które jak najbardziej nas obrazuje. Kiedyś czytałem, że pewna osoba praktykująca OOBE, zapytała się jak ma na imię Jego opiekun, toć wtedy dostał odpowiedź. Był to pewien anioł, którego imienia niestety nie pamiętam, ale miał prawdopodobnie zapędy pirotechniczne, takie jak owa osoba praktykująca OOBE.
    Proszę Pana o rozwianie moich wątpliwości.

    Pozdrawia,
    Maciek

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +2 (from 2 votes)
    • No właśnie, to samo pomyślałem.. pisze, że "nie ma budynków", a za chwilę pisze o szpitalu- to jednak budynek choćby wewnątrz ale jednak, a prawda jest taka, że jest wszystko co tylko się wykreuje. Niestety takie gafy piszącego stanowczo zniechęcają do dalszego czytania.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  2. czy jest szansa na artykuł o wyglądzie i charakteryzacji postaci(bytów) z oobe ? był by to bardzo ciekawy i przydatny artykuł . pozdrawiam :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. czy jest szansa na artykuł o bytach z oobe? tzn ich opis wyglądu i taka ogólna charakteryzacja ? bardzo by mi sie to przydało :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  4. witaj
    najbardziej zaintrygował mnie wpis o piekle
    Czy mógłbyś poświęcić temu zagadnieniu temat wątek obojętnie co

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +2 (from 2 votes)
  5. ja nadal czekam na pierwszę swiadome OOBE a mimo to wiem ze najprawdopodobniej nigdy nie doswiadczyliscie swiadomych snow. Poczytajcie o onejronautyce, polecam!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: -1 (from 1 vote)
  6. Polecam osobom tutaj zapoznanie się z DMT, jest to bardzo silny psychodelik, dysocjant (grupa narkotyków powodująca oobe), enteogen (grupa powodująca przeżycia bardzo boskie). Prawdopodobnie DMT jest wytwarzane w naszym mózgu (dokładniej w szyszynce) podczas śmierci, jak i śmierci klinicznej (czym tłumaczone są wizję osób, które przeżyły śmierć kliniczną). Możliwe, że wiele praktyk na tej stronie dotyczących oobe, są sposobami na pobudzenie szyszynki do wytwarzania DMT (po tym artykule sądzę, że jeśli tak jest to w dość małych dawkach).
    Pozdrawiam i zachęcam do zapoznania się z paroma faktami nt. DMT.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • zawsze znajdzie się taki co na skróty chce, moim zdaniem lepiej jest powoli i systematycznie poznawać astral, jak z kobietą:)

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: +1 (from 1 vote)
  7. Wychodze regularnie ale od jakiegos czasu mieszkam w innym domu. Dlaczego w tym domu jest zawsze 100% ciemno tylko przy oknach widac swiatlo? nie widze kompletnie nic, sama ciemnosc. Energia jest ok, wszystko jest ok ale ta ciemnosc… dalej nigdy nie chce isc, tylko przez korytarz do duzego pokoju.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  8. Panie Karolu, j kilka dni temu wyszłam ze szpitala. W ostatnim dniu pobytu, gdy czułam się już całkiem dobrze, nie wiem czy przez pomyłkę czy w złych proporcjach podano mi silny środek narkotyczny (słowa pielęgniarki, po tym jak poprosiłam o pomoc, widząc co się ze mną dzieje ,,dostała pani silny narkotyk, po którym będzie pani spać…,,). Było po 22, pozostawiono mnie samą, na sali intensywnej terapii. zamykając drzwi do korytarza… To co się później działo, było straszne. Niby świadoma, czułam coraz bardziej słabnący oddech, bezwład….., i straszliwą chęć otworzenia powiek. Nie udało się…Zaczęłam dosłownie szybować w strasznym tempie, w ciemnej nocy ponad budynkami. Tak, widziałam je. Wiem, że bardzo mi się niepodobały. To był lot błyskawicy…, coraz dalej… Popatrzyłam z oddali na siebie. Widziałam się leżącą…, i nie wiem ale takie jakieś dziwne, gorące uczucie jakby do samej siebie, i znów straszliwa chęć powrotu. Czułam niemożność swojego ciała…, i próby wejścia… Może to zabrzmi głupio, ale myślę, że gdyby nie moje długie paznokcie, które wbiłam w koniuszki palców, chyba nie udało by mi się powrócić. Czułam schodzenie, wchodzenie tak błogie, tak cudowne…Wiedziałam już, że jestem .. Poźniej film się urwał. Oczy otworzyłam w środku nocy szczęśliwa, że dotykam łóżka. Oddech był niewyczuwalny, ale wiedziałam, że przeżyję…Rano miałam bardzo duże problemy z oddychaniem, trudno było mi złapać powietrze. Siedziałam na łóżku czując jak serce zaczyna wprawiać się w ruch…Pamiętam jak łapczywie zaczęłam łapać powietrze, i po nim popijać łykiem wody. To trwało z 10 min. Jako, że miał to być mój ostatni dzień pobytu w szpitalu, chciałam wstać, iść do łazienki. Wiem, że szłam od ściany do ściany. W łazience przesiedziałam z 15 min, bojąc się wstać by nie upaść.,.Pełna świadomość wróciła dopiero gdzieś po 1,5 godz. Było to straszne doświadczenie. Jedno jest pewne, nie życzę nikomu wyjścia poza siebie….

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 3 votes)
  9. To faktycznie dziwny stan. Trudno określić czy jest snem czy jawą. Przy medytacji z oddechem można by to nazwać
    autohipnozą. Pierwsze odczucia wywołują przerażenie. Ale faktycznie można to kontrolować "świadomie". Choć
    jest to trudne do przyjęcia. Obrazy też w zależności od nastawienia emocjonalnego człowieka . Czasem piękna czasem
    trochę niezrozumiałe. Ogólnie ujmując trudno sprecyzować dokładnie jak to określić. Ale powrót do normalności zawsze jest jednakowy. Lodowato zimne ciało :-)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  10. czyli jeśli wyjdę z ciała i pomyślę o jakiejś istocie, to ją znajdę? to, że jej nigdy nie widziałam coś zmienia? czy negatywne emocje tej istoty do mnie wpłyną jakoś na odnalezienie jej? proszę o pilną odpowiedź.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *