Strona głowna / Projekty / Filozofia / Wewnętrzny (b)rak – o czym pisać?
Podróż poza ciałem, świadomy sen, filozofia życia, przemyślenia

Wewnętrzny (b)rak – o czym pisać?

Dzisiaj tekst bez ogródek, nietypowy. Od czego się zaczęło? Chciałem coś napisać na drugą-stronę, jednak nic nie przychodzi do głowy. Niby tematyka jest oczywista, świadomy sen czy podróż astralna. Jednak odczuwam dyskomfort, gdy o tym myślę. Czegoś wewnętrznie mi brakuje. Kolejne pytania zaczęły przychodzić.

– Czy warto żebym się ograniczał do tematu obranego parę lat temu? A czuję, aby mówić o rzeczach, które obecnie mnie nakręcają?

– Dla kogo piszę twórca? Dla siebie? Dla innych? Jak to ze sobą pogodzić?

Zauważyłem, że ta strona zaczęła definiować mnie, a wolałbym, żebym to ja definiował ją. Żebym świadomie wybierał drogę, którą chcę iść. Biorąc pod uwagę konsekwencje, ale także swoje wewnętrzne potrzeby. Przez te wszystkie lata, zmieniłem się. Zmienił się mój swój styl życia, poglądy, zainteresowania, rzeczy, które mają dla mnie wartość i te, którymi się już nie przejmuję i nie interesuje. O tym wszystkim chciałbym pisać. Chciałbym mieć wolność wyboru. Choć sam sobie narzuciłem kajdany na ręce, nikt mnie przecież nie zmusił do takiego sposobu myślenia. Teraz pojawia się taka wymówka w głowie, bo: odbiega od tego, co sobie parę lat temu postanowiłem (huk, że tego nie realizuję, właśnie przez takie stare postanowienia.), bo ludzie się przyzwyczaili już do tego typu treści, bo piszę głównie na temat odmiennych stanów świadomości. Można tak wymieniać w nieskończoność, bo.. bo.. bo.. Jednak zagłębiając się w siebie pragnę większej wolności. Wolności tworzenia, spójności i autentyczności. Chcę przekazywać więcej emocji niż do tej pory, aktualnych emocji, nie chcę być takim wyważonym, tylko takim, jaki teraz jestem teraz. Tak jak zachowuję się przy osobach, które dobrze znam.

A jak było do tej pory? Coś w głowie mnie blokowało i to od długiegooooo czasu. Chcę tworzyć nowe koncepcje, idee, przekazywać swoje doświadczenia – kocham to robić, jednak przez jakieś kurwa pierdoły, tego nie robię. A to ktoś chcę żeby artykuły były mega długie, a to ktoś chcę, aby były na ten konkretny temat, a to o OOBE, a to o LD, a to bym odpisał maila, nagrał filmik i bóg jeden wie, co jeszcze mam dla kogoś zrobić, a co nie zostało powiedziane. Chcąc ciągle zaspokoić innych, zapomniałem o tym, co ja tak naprawdę chcę, o czym chcę pisać, o czym powiedzieć. Nie chcę też być odebrany, że odbiło mi teraz w drugą stronę. NIE. Po prostu chcę to zrównoważyć, bo jest to dla mnie ważne, a od dłuższego czasu nie brałem tego pod uwagę.

Jestem zwykłym człowiekiem, ze swoimi wadami i zaletami. Popełniłem w życiu sporo błędów, czy to przez niewiedzę, zaniedbanie, lenistwo. Nie wykorzystałem wiele szans, możliwości tworzenia, za wcześnie zaniechałem działanie. Jednak także udało mi się coś osiągnąć, czy to przez szczęście, dyscyplinę, znajomości czy umiejętności. Chcę byście mnie tak odbierali. Mnie prawdziwego. Teraz zmienię swoje podejście, mam nadzieję, że doprowadzi mnie to do szczęścia J

Co chcę od teraz robić na drugiej-stronie?

– Chcę przekazywać informację, poza OOBE i LD, na tematy niezwiązane z duchowością, tylko o tym co mnie obecnie interesuje i angażuje moje myśli i emocje, może to być książka, aktualne wydarzenie w życiu prywatnym czy społecznym. Co konkretnie? Jeszcze nie wiem. Zobaczysz ;)

– Czasem chcę pisać długie kilkustronicowe artykuły, czy serie wpisów, a czasem bardzo krótkie kilku zdaniowe wpisy.

– Pisać na różne dziwne tematy, aby znaleźć swój nowy temat przewodni na drugiej stronie i chcę, by ludzie to szanowali (choć nie mogę od nich tego wymagać). Obawiam się, że stracę przez to obecną publiczność, jednak nie tworząc w ogóle, obawiam się, że zatracę siebie. To drugie jednak, bardziej mnie przeraża.

– Czasem chcę pisać regularnie, a czasem jak mi się podoba. Czasem chcę się zmusić, by coś napisać, a czasem poczekam jak wena przyjdzie sama, czy coś mnie zainspiruje lub zbulwersuje.

– Chcę pisać artykuły, nagrywać filmiki i mówić tylko do samego mikrofonu. Chcę udoskonalać stare formy, jednak i uczyć się nowych, które są bardziej przyszłościowe.

– Zaczynać kilka różnych tematów i czasem nie kończyć. Czasem napisać krótko, aby zamienić to w serie artykułów.

– W przyszłości, móc się utrzymać ze strony. Tak, by tworzyć jeszcze więcej, jeszcze lepiej.

– Czasem chciałbym kogoś coś nauczyć, a czasem chciałbym by ktoś mnie czegoś nauczył, chcę relacjonować postępy z mojej nauki, czy też z tego, co „zjebałem”.

– Czasem napisać o sobie, a czasem o kimś innym, totalnie nieznanym.

– Czasem wrzucić wpis nad ranem, kiedy indziej w środku dnia, a jeszcze w innym wypadku, późno w nocy, bo miałem taką ochotę, wenę.

– Chciałbym popełniać błędy, uczyć się na nich, ale także na błędach innych. Tworzyć niedoskonałe materiały – z błędami ortograficznymi, czasem merytorycznymi – choć wolałbym nie;), jednak chcę pozwolić sobie na niedoskonałość w tym, co robię.

– Czasem chciałbym dostać szczerą pochwałę, czasem wystarczy jedno słowo „dziękuje”, a czasem chciałbym dostać radę, co zrobić, co poprawić, a czasem porządną zjebkę, jak coś sknocę.

– W filmikach chciałbym pozwolić sobie na niedoskonałe tło, na jąkanie się, eksperymentowanie, nie do końca dobry montaż. Na życie tym co tworzę.

– Chcę być bardziej ludzki, ze swoimi zaletami i przywarami. Starać się, być autentyczny i nie perfekcyjny.

– Pozwolić sobie czasem na subiektywną ocenę i na to, że też mogę się mylić. Też mogę ponieść się emocjom. Mogę być sobą.

Wiesz co? Teraz mi jakoś lepiej. Wyrzuciłem to z siebie. Uświadomiłem sobie pisząc te słowa, co mi tak naprawdę w duszy gra. Jednak najważniejszy dla mnie punkt to dzięki tej stronie:

Chciałbym się odnaleźć, bo po drodze przez życie, zgubiłem siebie i swój cel.

Cieszyłbym się, jakbym dostał choć od jednej osoby, słowo wsparcia – to mi naprawdę pomaga :)

Karol Cetlin

Kocham,

PS: Nie odcinam się od OOBE i LD, nadal będę o tym pisał jak będę miał coś ciekawego do powiedzenia. Jednak będę też pisał o innych tematach.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (3 votes cast)
Wewnętrzny (b)rak – o czym pisać?, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Przeczytaj też

Najnowsze wydanie książki R. A. Monroe – Najdalsza podróż!

Cześć, Otrzymałem od wydawnictwa Galaktyka książkę do recenzji, autorstwa R.A. MONROE „Najdalsza podróż” z najnowszego wydania. – …

6 komentarzy

  1. Bardzo szczery wpis – to się ceni! Rób dalej swoje i bądź sobą a napewno daleko zajdziesz :) Masz moje wsparcie ;) Powodzenia na „nowej drodze życia” ;)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Karol Cetlin

      Dziękuje i także powodzenia :) Twoje słowa działają na mnie jak balsam dla duszy :)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Panie Karolu, szczerość jaką Pan ukazał w tym artykule oraz szczerość jaka objawi się w następnych nowych na pewno sprawi że wartościowi czytelnicy czy słuchacze jeszcze chętniej będą chcieli tutaj zaglądać. Nie oskarżam oczywiście Pana w żadnym wypadku o brak szczerości czy autentyczności wcześniej, ale przez tory tematyczne jakie zostały obrane niektórzy może zaczęli o Panu myśleć jak o jakimś guru. To jest na pewno powodem tego, że ludzie mają tyle oczekiwań, bo zapominają że jest Pan człowiekiem jak każdy z nas, o wiele bardziej doświadczonym ale również ze swoimi problemami, zainteresowaniami, pragnieniami i emocjami. Jeśli o mnie chodzi to ma Pan moje pełne wsparcie, bardzo chętnie będę czytał dłuższe czy krótsze artykuły odnośnie tego co Pana teraz interesuje, to wszystko nada tej stronie nowy blask i wierzę, że jeśli będzie Pan mógł być w pełni sobą i rozluźni się poprzez uwolnienie myśli dla nowych tematów i zagadnień, to odblokuje Pan również z czasem wenę do tematyki odmiennych stanów świadomości i z pewnością wszyscy będą zadowoleni i o to tutaj chodzi!
    Pozdrawiam!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Karol Cetlin

      Maksymilian, dziękuje Ci za słowa wsparcie, wiele to dla mnie znaczy. Tak mnie urzekłeś swoim komentarzem, że nie wiem co napisać. Na prawdę wiele to dla mnie znaczy, nie myślałem, że znajde takie zrozumnie u drugiego człowieka. PS: Mów mi Karol

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
      • Ja również się cieszę że pozytywnie go odebrałeś, a co do zrozumienia to prawda.. To czego nam ludziom często brakuje to brak zrozumienia, nie umiemy a raczej nie chcemy lub zapominamy by postawić się w czyjejś sytuacji, chociaż spróbować i przez to tyle nienawiści czasem się szerzy. Gdy osoba jest trochę bardziej medialna jak na przykład Ty to zaczyna się od niej oczekiwać niemożliwego. My ludzie czasem nie spoglądamy za czubek własnego nosa bo tak nam nakazuje ego a na prawdę wystarczy czasem jedynie spróbować spojrzeć czyimiś oczyma i powiedzieć sobie szczerze.. SZCZERZE – "cholera, przecież ten ktoś względem kogo mam tak wygórowane oczekiwania to też osoba i gdyby ode mnie ktoś tyle oczekiwał to byłoby to duże obciążenie psychiczne więc może powinienem przemyśleć co mówię/piszę" – Taka mała rzecz o której notorycznie zapominamy a dużo by zmieniła w naszych wzajemnych stosunkach. Jeśli o mnie chodzi to odkąd zdałem sobie z tego sprawę jestem prowadzę trochę szczęśliwsze życie i na przykład mogłem Ci w pełni szczerze napisać to co napisałem w pierwszym komentarzu.
        Pozdrawiam :)

        VA:F [1.9.22_1171]
        Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Minęło już parę miesięcy, a wpisy, które miały pojawiać się "czasem", nie istnieją.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *